| Legenda |
|
|
|
Dawno, dawno temu, kiedy naszej wioski nie było jeszcze na żadnej mapie i nikt o niej nie słyszał, nieopodal w grodzie Będzin, w potężnym zamku panował mężny i bogaty książę. W Polsce rządził dobry i mądry król Bolesław, który jako dobry gospodarz często objeżdżał i oglądał swoje królestwo. W pewien piękny i słoneczny dzień wyruszył ze swoją świtą odwiedzić Pana na zamku w Będzinie. Przedzierał się przez liczne bory, lasy i wody, ponieważ w tych czasach ziemia była bardzo zalesiona, a przyroda bardzo piękna i dziewicza.
Król poczuł się spragniony i zmęczony trudami podróży i postanowił odpocząć. Na miejsce odpoczynku wybrał ogromną polanę z bujną i soczystą trawą oraz licznymi źródełkami, z których sączyła się kryształowo czysta woda. Tutaj król odpoczął, posilił się i zaczęrpnął wody ze źródełek. Miejsce to bardzo spodobało się królowi i postanowił je nazwać. Ponieważ nie wiedział jaką nadać nazwę, zapytał swoje dworki. Wtedy jedna z nich powiedziała:
- Spójrz, królu, na te przecudne źródełka, z których sączy się woda, czy to miejsce nie mogło by nazywać się Sączów?
Król po krótkim namyśle odpowiedział:
- Tak, to dobra nazwa. To miejsce od dziś będzie osadą o nazwie Sączów.
I tak zostało do dziś. |


Legenda 

katalog stron internetowych